| Autor |
Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
kupson
Użytkownik
Postów: 3
Miejscowość: Wrocław
Data rejestracji: 06.08.06 |
| Dodane dnia 06-08-2006 16:16 |
|
|
|
Witami! pozdrowionka dla Jonasza i Makarona. Ja w tym roku po raz pierwszy od 12 lat darowałem sobie. Niestety. Po porażce zeszłorocznej stwierdziłem że trzeba odpocząc. Zresztą pogoda mnie odstraszyła. Poza tym troche to wszystko schodzi (w moim mniemaniu oczywiście) na psy. Gdzie te czasy imprez pod "karkonoszem", czy na górnym polu ech.Ubiegłoroczne koncerty na zakręcie to najsmutniejsze doświadczenie z mojej historii giełdy, no more!!!! Mam nadzieję że przyszłoroczna 40 giełda będzie przełomem w tym złym trendzie. Może ta była?? Napiszta ludzie jak było bo mię dziś jakiś żal ogarnął. No i ciekaw jestem jak się formuła wspólnego wielkiego pola sprawdziła. Było gdzie szpilke wetknąc? Jeszcze raz pozdro!!! |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
cabanek
Użytkownik

Postów: 12
Miejscowość: Jelenia Góra - KTK MORENA
Data rejestracji: 08.03.06 |
| Dodane dnia 06-08-2006 16:55 |
|
|
No cóż... od czego by tu zacząć bo zdarzyło się tyle że należało by sobie to dopiero poukładać w głowie. Jakieś 15 minut temu dopiero wróciłem z Bazy, więc nie miałem jeszcze na to za dużo czasu.
Ale od początku - padało, padało i jeszcze raz padało. Nawet na koncercie Bukowiny padało... ale ludzie dzielnie stali pod sceną, śpiewali, bawili się i śmiali. Atmosfera była fantastyczna. Na zakręcie w tym roku nie było żadnej większej imprezy więc byliśmy na Bazie wszyscy - idea wspólnego pola jak dla mnie sprawdziła się fantastycznie, było jeszcze trochę miejsca więc nie było tak źle z tym. Nie odbył się niestety mecz siatkówki ale przy takiej pogodzie to zrozumiałe dla mnie było jednak genijalnie. I tak jak faktycznie w zeszłym roku cieniem na giełdzie położył się ten Zakręt to w tym roku mimo niesprzyjającej aury było rewelacyjnie nie podobały mi się tylko nagłośnienie... momentami, zwłaszcza taki moment się zdarzył jak grał Dom o Zielonych Progach i Pelton Team. Nie będę jednak narzekał, dzięki dla Organów za kanadyjki - uratowały nam życie bo byśmy wypłyneli z tego NS-a naszego wprost do Kamiennej. W przyszłym roku przyjedziemy bardziej przygotowani
hmmm.... wiem że ekipa giełdowa siedzi jeszcze na bazie... może tam jutro podskoczę? tylko muszę się wysuszyć i wykąpać... rany nawet auto mi śmierdzi
Lubię życie ekstremalne
innej drogi już nie widzę
Ja tę Chatkę kocham strasznie
i tej chatki nienawidzę |
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
mrroziczek
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Katowice
Data rejestracji: 06.08.06 |
| Dodane dnia 06-08-2006 21:19 |
|
|
|
bardzo miło, chociaż mniej ludzi niż zawsze. Czyżby wystraszyła ich pogoda?! |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
justyna
Użytkownik
Postów: 1
Miejscowość: Jelenia Góra
Data rejestracji: 26.07.06 |
| Dodane dnia 07-08-2006 11:55 |
|
|
Ja w tym roku byłam pierwszy raz, więc każde przeżycie było czymś nowym i nie nakładało się na poprzednie imprezy, jakieś złe wspomnienia. Sądzę, że było bardzo pozytywnie, choć pogoda zabierała dużą część przyjemności (w sumie to spokałam na Giełdzie chyba tylko 3 znajomych ). Za to wielkie "Ech" - Bukowina, Na bani, Dom o Zielonych Progach... możnaby słuchać i słuchać. Jest pewien wielki minus - zgubiłam książkę (nową, ale bardzo mi przydatną). Jakby więc ktoś znalazł na bazie "Obrzędowy piec" Kudasiewicza z jasnozieloną okładką formatu mniej więcej podręcznikowego z zakładką w środku, to proszę dać mi znać. Z góry dziękuję  |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
owieczkaa
Użytkownik
Postów: 1
Miejscowość: Dolina Muminków
Data rejestracji: 18.07.06 |
| Dodane dnia 07-08-2006 16:15 |
|
|
Ach, jak mawia Pewna Piosenka: "strugi deszczu raźno płyną/ i szczękają szczęki/ w Bazie pod Ponurą Małpą/ na Giełdzie Piosenki...". Tak po prostu byc musi. A wrażenia..? Byłam na giełdzie po raz piąty, i martwi mnie to, że co roku gra mniej tych Ludzi, dla którcyh się tam przyjeżdża: nie grały Zgórmysyny, nie grało Contem, o grupie Mamy Dobry Koniec słuchy zaginęły, tak jak i o Brzmieniu Ciszy. Do tego nie było Nocnego Śpiewania Na Scenie, jak przed rokiem.
A że deszcz...? Zostali najwytrwalsi. Mnie tam sie podobało A za rok, z okazji jubileuszu, to może zagram na scenie..  |
|
|
| Autor |
RE: Było ok. |
PotaS
Użytkownik

Postów: 2
Miejscowość: Głuchołazy
Data rejestracji: 21.04.06 |
| Dodane dnia 07-08-2006 17:00 |
|
|
Obok mojego namiotu w sobotę rozłożył się pewien pan, podchodzi do mnie i mówi: "Cześć, jestem Józek, to moja 19 giełda..." Byłem w szoku, ludzie tak miło do siebie nastawieni, przyjazna atmosfera i ogólnie wszystko było naprawdę super. Każdy może wejść na scenę (choć mam mieszane uczucia po występie kapeli rockowej...), pokazać swoje umiejętności Oj, tylko ta pogoda, ale za rok ma się ponoć poprawić To była moja pierwsza Giełda, jedno jest pewne - see ya next year! |
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
kupson
Użytkownik
Postów: 3
Miejscowość: Wrocław
Data rejestracji: 06.08.06 |
| Dodane dnia 07-08-2006 18:52 |
|
|
|
He he spoko. Tylko przyznam Wam się szczerze że przez moich 12 giełd słuchałem muzyczki może z 5 razy. Po prostu nie kręci mnie taka muzyka. Bardziej jeździłem i mam zamiar jeździc na giełdę dla tego niepowtarzalnego klimaciku o którym tu wspomniało jedno z Was. I o tego typu wrażenia pytam. W zeszłym roku debiutował na giełdzie mój roczny wtedy synek, no i zonę tu poznałem 10 lat temu. Pozdro |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
karolcia_ch
Użytkownik
Postów: 2
Miejscowość: JG
Data rejestracji: 20.06.06 |
| Dodane dnia 09-08-2006 10:57 |
|
|
wrazenia
jestem wstrzasnieta tym co sie wydarzylo na Baziemowa o powodzi ktora nawioedzila caly nasz region .
Giełda od 14 lat jak juz bywa na niej jest taka sama WSPANIŁA
dziekuje za mile przyjecie mnie jak i Pawła dla Organow
dziekuje
a teraz wpracamy na baze w weekend i pomagamy
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
yonash
Administrator

Postów: 14
Miejscowość: Żagań :) / teraz W-w
Data rejestracji: 22.12.05 |
| Dodane dnia 09-08-2006 22:52 |
|
|
Ja także pozdrawiam Kubsona, a tak liczyłem na niego ale trudno znamy się już tyle (12 lat i tylko na giełdzie się widzimy) że wyczekamy na następną żeby się napić, co do imprezy to było jak zawsze wspaniale mimo pogody ale nie ona się liczy tylko my ludziki znajomi, ogniska, śpiew i muzyka ( największy udział ma w tym piwo, marki nie powiem i różnego rodzaju rozgrzewacze, wiśnióweczka, krupniczek, julowe "herbatki", sąsiada koniaczek, Moniki naleweczki ,), deszcz tylko troszkę nam przeszkodził ale w niewielkim stopniu, i tak bawiłem się i myślę że wy także giełdowicze wspaniale, życze wam i sobie by w przyszłym roku było jeszcze lepiej i słonecznie, pozdrawiam
..:: Ja was kocham moje góry... ::.. |
|
| Autor |
RE: Kupsonie drogi |
kiszka
Użytkownik

Postów: 1
Data rejestracji: 10.08.06 |
| Dodane dnia 10-08-2006 11:03 |
|
|
|
Jeśli prawdą jest jakoby Giełda na psy schodzi, to zmartwi Cię zapewne, że masz w tym swój niewielki udział, podobnie jak paru innych gości, którzy nie przyjechali. Giełda to nie urodziny w McDonald's, gdzie wszystko jest urządzone. Giełda żyje w nas i jest taka, jaką ją stworzymy, więc każda obecność wnosi do niej nowe wartości. Przyjedź za rok i bądź aktywny, a może Giełda będzie lepsza... kiszk@ |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
Komanka
Użytkownik

Postów: 10
Miejscowość: krakow/konskie
Data rejestracji: 07.01.06 |
| Dodane dnia 10-08-2006 13:49 |
|
|
zgadzam się z przedmówcą !!! giełda jest nami a my giełda i nie straszne nam deszcze i chłód bo ta atmosfera jest niepowtarzalna i żadna katastrofa klimatyczna nie jest w stanie tego zniszczyć! za rok znowu się spotkamy i będziemy śmiać się z tegorocznej ulewy, no chyba (co bardzo prawdopodobne) zajmie nas przyszłoroczna ulewa Yonashhh co racja to racja, rozgrzewacze sąsiada to skarby pozdrawiam wszystkich wytrwałych!!!
oby do giełdy  |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
kupson
Użytkownik
Postów: 3
Miejscowość: Wrocław
Data rejestracji: 06.08.06 |
| Dodane dnia 10-08-2006 18:10 |
|
|
|
Cześc Jonasz!!! Hehe, fajnie że się odezwałeś bracie. Brakowało mi znajomych głosów. Nie przyjechałem też między innymi dlatego że mały ( nie siusiak :-P) mi chorował i musiałem w sobote jeszcze u lekarki z nim byc. Lewy pojechał na wakacje do Gruzji i też nie dotarł niestety. NIe wiem czy wiesz ale Lewy jest obecnie juz szanonym małżonkiem od jakiegoś miesiąca. I kto by pomyslał. pozdro serdeczne. |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
MaestroS
Użytkownik
Postów: 3
Data rejestracji: 15.07.06 |
| Dodane dnia 13-08-2006 22:28 |
|
|
cabanek, coz za fala optymizmu i zadowolenia z tegorocznej gieldy : )
ja prawie cala gielde przespalem w namiocie 
ale naprawde wielkie brawa dla zespolu "Na bani", jedyny zespol ktory mi sie podobal z wszystkich wystepujacych koncertow, bo nei wiem jak moznaby bylo glosowac na cos takiego jak np. "Black Hover Craft"  |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
Tom z Sopotu
Użytkownik

Postów: 3
Data rejestracji: 22.08.06 |
| Dodane dnia 22-08-2006 13:55 |
|
|
|
Dzięki w imieniu Na Bani! :-) |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
Krako
Użytkownik
Postów: 4
Data rejestracji: 23.07.06 |
| Dodane dnia 05-03-2007 21:05 |
|
|
Deszcz ???????????
Nie pamiętam - tak było fajnie.
A to była moja ... giełda - kiszka, komanka - macie rację |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
Krako
Użytkownik
Postów: 4
Data rejestracji: 23.07.06 |
| Dodane dnia 06-03-2007 00:45 |
|
|
A tak na serio to Giełda pomnaża w Tobie to co do niej wnosisz, a co do niej wnosisz to już twoja sprawa i nie mniej o to żalu do innych.
A jak pomnożyła Twą radość - to troszkę daj jej innym :-) |
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
pro-my-czek
Użytkownik
Postów: 3
Miejscowość: Ratowice ( nie na każdej mapie;))
Data rejestracji: 09.08.07 |
| Dodane dnia 09-08-2007 19:37 |
|
|
hej ano, ja też pierwszy raz na Giełde zawędrowałam Prawie przypadkiem... Szklarską mijam często zimą, kierując się raczej na biegóweczki do Jakuszyc... ale wpadłam jak śliwka w kompot. Czar tego miejsca, muzyka, którą czuc w powietrzu, ludzie... Brakowało mi takiego jamsession do rana (i nad ranem, tzn. ok 12tej ) , gdzie króluje blues, gitarrra i nietuzinkowe pióro Każdy nieznajomy staje się wówczas znajomym Siedzac przy ognichu, łapałam się na tym, że tekst sam wpyłwa mi z ust...i nie wiem skąd to znam Będę tu wracac - ta ponura małpka nie znowu taka całkiem ponura Może ściagnę i rodzinkę, nadrobimy warsztatowe zaległosci, a i parę ścieżynek/jasiń się przedrepcze nom, i obiadek na kamyczkach pośrodku strumyczka obowiązkowy 
pozdrawiam wszystkich cieputko i baaardzo serdecznie, tych znanych i tym mniej też 
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
Cyryl
Użytkownik
Postów: 2
Miejscowość: Resko
Data rejestracji: 06.08.07 |
| Dodane dnia 09-08-2007 20:40 |
|
|
Było odjechanie. Niesamowite jest w tej imprezie, że to nie jest masa, tylko po prostu spora grupa ciekawych ludzi, indywidualności... To stwarza świetną atmosferę. Za rok na pewno przyjeżdżam. (A na kamieniach się fajnie czyta ;])
Edytowane przez Cyryl dnia 09-08-2007 20:45 |
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
pro-my-czek
Użytkownik
Postów: 3
Miejscowość: Ratowice ( nie na każdej mapie;))
Data rejestracji: 09.08.07 |
| Dodane dnia 10-08-2007 19:17 |
|
|
"inny tzn. wyjątkowy" he he Ale fakt, faktem - ludzi tak prawdziwych i naturalnych w tym co robią i jak przeżywają , to ze świeczką szukac (tudzież z latarką ) ... a i pod sceną czytac można, czekając aż COŚ zabrzmi.. karimatka i śpiworek w tym własnie miejscu, to najlepsza miejscówka koncertowa z jaką się dotychczas spotkałam. (a kamyczki swoją drogą mogą miec zastosowanie wszelakie )
|
|
| Autor |
RE: Wrażenia z tej giełdy bom nie był |
yonash
Administrator

Postów: 14
Miejscowość: Żagań :) / teraz W-w
Data rejestracji: 22.12.05 |
| Dodane dnia 15-08-2007 08:44 |
|
|
Z kamyczków zrobily się kamole ale jak widać wam to nie przeszkadza i dobrze, podpowiem wam że między kamieniami dobrze chłodzi się napoje nie koniecznie bez" " . Podziękowania dla was kochana Ekipo i dla was wykony i drodzy słuchacze, Dzięki wam i pogoda nam sprzyjała a 40 giełda odbyła się wspaniale.
..:: Ja was kocham moje góry... ::.. |
|